index  Październik 2005 r.
 
Weekend w Krakowie

 Wiele razy byliśmy w Krakowie, ale postanowiliśmy jeszcze raz pojechać rodzinką, tym razem pociągiem. Bilety dla 4 osób tanio nie wychodzą, ale trzeba było dzieciakom pokazać jak się jeździ koleją ;). Nocleg w komfortowym mieszkaniu przy Plantach, wynajętym za pośrednictwem www.noce.pl - wyszło taniej niż w hotelu. Jedzonko na Starym Mieście w Chłopskim Jadle (przy ul. św. Jana i św. Agnieszki) oraz na Kazimierzu w Restauracji Żydowskiej Ariel. Do poruszania się po Krakowie można spokojnie wybrać taksówki - dzieląc na 4 osoby i nie korzystając z cfaniaczków nastawionych na zagraniczniaków, nie wychodzi drogo. Sporo informacji turystycznych można zaleźć na stronie www.krakow.pl.

 Zwiedzanie, dzień pierwszy po przyjeździe, po południu. Zaczynamy od Plant, Barbakanu i Bramy Floriańskiej. Dalej ulicą Floriańską na Rynek Główny. W obrębie Rynku: Kościół Mariacki, Kościół Św. Wojciecha, Wieża Ratuszowa, Pomnik Mickiewicza i oczywiście Sukiennice. Jakiś obiadek i można odpocząć.

 Zwiedzanie dzień drugi. Znów Floriańską na Rynek, a stamtąd uliczkami na dziedziniec Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego, dalej do Pałacu Biskupów Krakowskich na ul. Franciszkańską 3. Zaraz naprzeciwko Bazylika św. Franciszka, przed nią pomnik kardynała Sapiechy. W bazylice m.in. witraż Wyspiańskiego i replika całunu turyńskiego. Stamtąd kierujemy się na Wawel po drodze mijając inne kościoły, m.in. św. Piotra i Pawła. Wchodząc na Wawel od tyłu można w dole zobaczyć żelaznego smoka. Na wzgórzu wawelskim Zamek Królewski i Katedra z mauzoleum św. Stanisława. W katedrze krypty królów polskich, bohaterów narodowych i wieszczów. Katedra otoczona jest licznymi kaplicami, a na wieży znajduje się słynny dzwon Zygmunt. Z Wawelu udajemy się na Kazimierz, gdzie pozostało wiele zabytków żydowskich - synagogi, kamienice, które z powrotem nabierają starego, niepowtarzalnego klimatu. Obiadek w restauracji Ariel na ulicy Szerokiej. Stamtąd jedziemy na Kopiec Kościuszki, wspinamy się na szczyt i podziwiamy panoramę Krakowa, w tym Błonia. Schodzimy w dół do fortyfikacji, a potem jedziemy z powrotem na Rynek Starego Miasta. Tak mija dzień drugi.

 Nocleg i powrót do domu pociągiem. Mając do dyspozycji jeszcze jeden wolny dzień, warto wybrać się do Wieliczki i zwiedzić kopalnię soli.

Kilka bardzo amatorskich fotek

Franciszkańska 3 Witraż Wyspiańskiego "Stań się"
Franciszkańska 3 Witraż Witkacego

Dziedziniec Collegium Maius Restauracja Ariel na Kazimierzu
Collegium Maius Kazimierz

Katedra na Wawelu Krużganki na dziedzińcu zamku
Wawel Wawel

Kopiec Kościuszki Forty i w tle Błonia krakowskie
Kopiec Kościuszki Planty
        

¤ index »