|
|
|
Warszawa 12-07-2002r. SAMOUWŁASZCZENIE Narodu Polskiego jako sposób obrony przed bezrobociem, nędzą i brakiem kapitału Propozycje Polskiego Ruchu Uwłaszczeniowego dla załogi Stoczni Szczecińskiej i innych załóg. Wstęp: Po 1989 roku w Polsce dokonała się przemiana ustrojowa z ustroju socjalistycznego w ustrój kapitalistyczny. Ten pierwszy charakteryzował się w miarę równym zubożeniem całego społeczeństwa oraz monopolem własności majątku produkcyjnego przez partię rządzącą, która występowała w imieniu Państwa. Drugi zaś wyróżnia się zróżnicowaniem majętności stosownie do umiejętności zdobycia kapitału. Majątek produkcyjny daje dochody tym, którzy maja zmysł, odwagę lub umiejętności jego wykorzystywania w rozumnym i uczciwym działaniem ale przede wszystkim oszustom żerującym na krzywdzie całego narodu. W kapitalizmie kapitałem nie jest tylko gotówka, pieniądze ale głównie ziemia i nieruchomości na tej ziemi. O jej zdobycie to idzie największa walka pomiędzy uczestnikami gry kapitałowej. Drugim czynnikiem do walki kapitałowej jest stopa zysku, czyli kalkulacja co przyniesie stosunkowo największy dochód z mojego kapitału. Skłania to do rozprzestrzeniania się i dominacji spekulacji finansowych. My Polacy nie jesteśmy do tego przygotowani, ani teoretycznie ani praktycznie. Od 1989 roku międzynarodowi kapitaliści i rodzimi rozdrapywacze - kapitaliści okradają Polskę i nas z kapitału czyli majątku i ziemi a my nie rozumiemy co się dzieje, dlaczego jest nam coraz gorzej. Obecny kapitalizm jest ustrojem demokratycznym, w którym ma się tyle praw ile daje się obronić . Bronić swoich praw można między innymi dwoma metodami: 1. metodami politycznymi czyli mieć swoich reprezentantów w Sejmie i Senacie, którzy prawnie dbają o nasze interesy . 2. można fizycznie bronić swoich praw w zorganizowanym Związku aż władza ustąpi i zgodzi się na nasze żądania. W demokracji, każda z tych metod jest legalna jeżeli nie doprowadza do rozlewu krwi. Uczciwe przejście z socjalizmu w kapitalizm powinno się odbyć przez Powszechne Uwłaszczenie czyli dokapitalizowanie społeczeństwa. Poprzez przekazanie każdemu obywatelowi w formie aktu własności części majątku państwowego, takiego, który nadaje się do zarządzania przez obywatela indywidualnie czy rodzinnie jak: mieszkania , lokale usługowe, i handlowe , ziemia, lub nadaje się do zarządzania zespołowego (akcyjnego) jak przedsiębiorstwa , nie strategiczne fabryki, banki, przetwórnie itd… Majątek państwowy nie jest własnością władzy lecz Majątkiem Narodowym wypracowanym przez całe społeczeństwo, więc w nowym ustroju należy pewną równą część narodowi oddać. Należność uwłaszczeniowa na jednego obywatela wg. obliczeń specjalistów z Polskiego Ruchu Uwłaszczeniowego wynosiła w 1992 r. około 10 000 dolarów, czyli na dzień dzisiejszy około 40 000 złotych na osobę. Część majątku w formie mieszkań oddano obywatelom na własność, ale to za mało. Dotychczasowe władze, rządzące Polską od 1989 r. nie chciały się wspólny majątkiem podzielić sprawiedliwie z narodem Polskim, tylko tworzyły prawo pozwalające naród ograbić . Było to wynikiem zaprogramowanego przez Światowe Siły Finansowe programu likwidacji Polski jako suwerennego państwa . Dotychczasowe klęski obrońców dziedzictwa gospodarczego Polski i obrony miejsc pracy, wynikają z niezrozumienia planów sił rządzących i łudzenia się, że władze zrobią coś dobrego dla Narodu Polskiego. NAJWYŻSZY CZAS ABYŚMY ZROZUMIELI , ŻE:
W obecnych warunkach gdy formy wyborcze nie skutkują z powodu przebiegłej manipulacji władz, naród powinien skorzystać z drugiej formy obrony, czyli z prawa do obrony koniecznej społeczeństw, czyli fizycznej obrony w zorganizowanym związku, aby wymusić na władzy ustąpienie z dotychczasowej polityki niszczącej źródła utrzymania . Obrona ta nie powinna tylko polegać na nieskutecznych protestach ale na fizycznym przejmowaniu zakładów, jego kierownictwa, podjęcia produkcji na własne konto. Z zysków należy wspierać te siły polityczne, które dążą do budowy suwerennej , niepodległej Polski. W obecnych warunkach jedynym sposobem obrony przed likwidowaniem miejsc pracy i źródeł utrzymania swojej rodziny jest SAMOUWŁASZCZENIE . Polega ono na przejęciu przez zorganizowaną załogę : poza obecnym prawem lub zgodnie z tym prawem albo według prawa obrony koniecznej; przedsiębiorstwa produkcyjnego, fabryki , banku czy przetwórni i praca na własne konto, tak jak to robi właściciel. W samouwłaszczeniu należy wykorzystać Kodeks handlowy w dziale XII Spółka akcyjna . Na tej zasadzie wybrać władze spółki i menedżerów. SAMOUWŁASZCZENIE jest nośne społecznie dla zdesperowanych już załóg, że powinno spowodować narastającą lawinę samouwłaszczeń, niemożliwą do zatrzymania przez nieprzychylne społeczeństwu władze. Gdy jednocześnie samouwłaszczać się będzie kilka zakładów pracy, to władza nie da rady powstrzymać tego procesu. Może to wywołać zgodnie z prawami demokracji wyborcze przejęcie władzy przez siły polityczne działające w interesie Narodu Polskiego. PORZĄDEKSAMOUWŁASZCZENIA/algorytm/
Podsumowanie: Koncepcja samouwłaszczenia jako jedynej skutecznej obrony przed likwidacją Majątku Narodowego, źródeł utrzymania narodu polskiego czy miejsc pracy , była rozpowszechniana przez założycieli Polskiego Ruchu Uwłaszczeniowego już od 1993 roku na wiecach w Warszawie. Bardziej szczegółowy, przygotowany plan przedstawiono Zygmuntowi Wrzodakowi w 1994 roku do obrony Fabryki Traktorów Ursusie. Po początkowym zaangażowaniu się ówczesnego szefa Solidarności Ursusa, gdy przyszło do jego realizacji, wycofał się w 1994 r. , obecnie nie ma już tej fabryki lecz tylko drobne strzępy. Proponowaliśmy to Stoczni Gdańskiej, kierownictwu Solidarności stoczni zabrakło odwagi lub dobrej woli a nasz przedstawiciel Kpt. Bolesław Hutyra i dwaj przyjaciele zostali zamordowani , proponowaliśmy to Warszawskim Zakładom Telewizyjnym, gdy władza rozpoczęła proces likwidacji, choć firma była w dobrej kondycji finansowej. Solidarność WZT była butna i pewna , że sobie poradzi. Nie poradzili – obecnie są tam hurtownie niemieckich proszków do prania a załoga na bezrobociu. Proponowaliśmy Satławie bojowemu obrońcy Tormięsu w Toruniu ale uwierzył w prof. Bielę i zakładu już nie ma . Proponowaliśmy Solidarności Huty Warszawa gdy chciano ich sprzedać Włochom ale Gąsiorowski nie podjął się tego, zabrakło odwagi albo dobrej woli GDY BYLI SILNI a teraz huta jest na wymarciu. Proponowaliśmy Kamieniołomom w Strzelinie , kopalniom , zakładom Mięsnym w Łukowie, Zakładom Norblina z dzielnym przywódcą Markiem Koźbiałem , było za późno, Fabryce Samochodów w Starachowicach , Fabryce Maszyn w Kunowie i wielu innym zakładom . Jednak zabrakło przywódcom odwagi, przezorności i zdecydowania . Wielu łudziło się, że dogada się z władzą. Jednak nie powiodło się, władza najwyżej przekupiła niektórych przywódców a Zakład , źródło utrzymania tysięcy rodzin zlikwidowała. Jedynie chłopi byli mądrzy, ludzie w dwóch PGR-ach, których namówiliśmy w 1992 roku na zajęcie po 5 hektarów na rodzinę dobrej ziemi. Do dziś 500 rodzin ją użytkują jak swoją. Ówczesny premier RP, Hanna Suchocka wysłała na nich policyjne tankietki ale bojąc się zdecydowania chłopów i rozszerzenia akcji na inne PGR-y zrezygnowała, blokując o tym samouwłaszczeniu informacje. Podobna sytuacja jest u Was w Szczecinie , walczcie o wielkie rzeczy póki jesteście silni i namówcie do tego innych, my Was popieramy i możemy koncepcyjnie pomóc. Samouwłaszczenie się wielu załóg zakładów pracy uzyska poparcie społeczne i nie będzie działaniem anarchizującym wówczas, gdy będzie się przestrzegało zasad Powszechnego Uwłaszczenia metoda „ powszechnego akcjonariatu” zawartego w opracowaniu „ Uwłaszczenie Narodu Polskiego czyli jak odzyskasz 100 milionów „ wyd. POW 1996 r. Równej należności dla każdego. Nie będzie zagrożeniem dla pozostałych obywateli, bo robotnicy przejmą tylko tę część majątku , która jest im należna w sprawiedliwym przydziale . Jednocześnie uchronią tym Majątek Narodowy, będący naszą wspólną własnością, przed zniszczeniem lub ograbieniem go przez międzynarodowych oszustów. Z życzeniami odwagi dla uczestników spotkania 13-07-2002 roku w Szczecinie SZCZĘŚĆ BOŻE Przewodniczący Polskiego Ruchu Uwłaszczeniowego Mgr inż. Jan G. Grudniewski http://www.prug.pl (22) 6722858, 0-601361962 prug@chello.pl |
|
|
|
|