|
POSTRZEGANIE ŚWIATA
Spójrz na Świat Mroku oczyma Spokrewnionego… spójrz na niego oczyma Zmiennokształtnego… Widzisz różnicę? Tak Wampiry jak i Wilkołaki mają swoje prawdy, wierzą w rzeczy, wydawałoby się, zupełnie ze sobą sprzeczne. Jak pogodzić nawiązującą do Biblii Księgę Nod, z „pogańską”, niemal animistyczną, wiarą w Gaję i Trójcę? A to przecież jedynie dwie prawdy spośród setek.
Mądrzy mieszkańcy Świata Mroku wiedza, że jeśli istnieje jedna uniwersalna prawda, nie dane będzie jej poznać żadnej istocie, ani śmiertelnikowi, ani bytowi nadnaturalnemu. Magowie zaś, bo spośród nich rekrutuje się wiele mądrych istot Świata Mroku, wiedzą doskonale, że uniwersalna prawda byłaby wypadkową prawd cząstkowych. Magom najłatwiej jest dojść do tego wniosku – w końcu każda z Dziewięciu Tradycji wierzy w co innego. Chociażby Avatar: dla Chórzysty będzie on aniołem stróżem, dla Eutanatosa – reinkarnujacą się przez wieki duszą, zaś Akashic powie, że nieśmiertelna dusza nie istnieje, a iluzja reinkarnacji wywołana jest karmą, od której nie możemy się uwolnić. Technokraci, magowie Statyki, którzy unikają nawet słowa „magia”, wierzą w istnienie „Geniuszy” zaś siebie samych nazywają „Oświeconymi”. Każdy z nich ma rację i każdy z nich się
myli.
W końcu mamy takie same dowody na istnienie Boga, jak na istnienie atomów. Powiesz mi, że wielu uczonych widziało atomy? A ilu mistyków widziało Boga? Ja nie widziałam ani jednego, ani drugiego, ale to nie przeszkadza mi wierzyć w obie te rzeczy. Psychoanalityk i szaman nie różnią się zbytnio od siebie – pacjent tego pierwszego wierzy w kompleks Edypa, pacjent drugiego – w opętanie. I obaj mają równe szanse na bycie wyleczonymi, gdyż ich lekarze podzielają ich wiarę i umieją użyć jej do oddziaływania na psychikę. Nauka jest tylko inną formą religii – z innym bóstwem, inną nomenklaturą i inną formą kultu, ale tak samo jak wszystkie tradycyjne religie, opiera się na wierze – a wiara kształtuje jej obiekt. Czytałeś „Amerykańskich Bogów”? Przeczytaj, tak na dobry początek. A potem przeczytaj trochę mądrych książek z zakresu religioznastwa, filozofii, psychologii czy socjologii – twórcy Świata Mroku musieli ich przeczytać więcej, niż ja.
Rzeczywistość kształtuje fikcję, fikcja zaś kształtuje rzeczywistość. Możesz twierdzić, że przestałam widzieć granicę, lecz zastanów się najpierw, co rozumiesz przez „rzeczywistość”. To, co widzisz za oknem, czy większą całość, w której mieści się więcej, niźli się śniło filozofom? Mój kontakt z rzeczywistością jest wystarczająco duży, bym mogła przetrwać – i nie popaść przy tym w banał. Czytam wszystko, co mi wpadnie w ręce, studiuję, planuję moją przyszłą pracę i karierę. A przy tym nie wykluczam możliwości, że świat, w którym przyszło mi żyć, jest bardziej niezwykły niż to co widzę na co dzień. Nigdy nie będziemy w stanie pojąc naszego własnego świata w całości, nigdy nie poznamy wszystkich sekretów.
Jeśli to, jak postrzegamy nasz własny świat zależy tylko od punktu widzenia, nie powinniśmy się dziwić, że świat fikcyjny może być z pozoru niespójny.
Powrót Uwagi? Zajrzyj
|